niedziela, 6 września 2015
Niespełniona miłość
Kocham... ale czy jestem kochana ? Wielbię
ale czy jestem wielbiona? Czuję... ale czy
ty czujesz to samo? Wątpię... Mrok ogarnia mnie
z dnia na dzień... czy mnie bronisz ? Nie...
Zatracona w swej pamięci szukam broni, pocałunku.
Czy kiedyś odnajdę szczęście ? Bez ciebie nigdy... z tobą
tak samo... Szepczesz czułe słówka zawinięte
w obłudę. Kłamiesz że kochasz choć do miłości
niezdolny jesteś. I tylko jedna mała kropla spłyneła
po mym licu. Tak będzie lepiej. Żegnaj na zawsze...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Piękne ♥♥♥
OdpowiedzUsuń