sobota, 5 września 2015
Muzykeła XD
Oto lista jednych z moich ulubionych utworów:
1.TryHardNinja- Dream Your Dream
2.Nightcore- You're gonna to far Kids
3.NateWantsToBattle- Mangled
4.Trikvi- Painted Faces
5.Mandopony- I Am not Hero
6.Mandopony- Nothing Can hurt Me
7.NateWantsToBattle- Home
8.NateWantsToBattle- Quot This Is The End Quot
9.Doll House
10.Dagames- Game Over
11.Bunny Kou- Bad apple
12.Evanescence- Going Under
13.Natalia Nykiel- Bądź duży
14.Monika Brodka- Granda
15.Skillet- Comatose
czwartek, 3 września 2015
Charms rysuje! (post z Fritzem)
CZEŚĆ BLOGGERZY! ^^ Mam dzisiaj naprawdę fajny dzień. Olewam szkołę, rysuję, piszę i jem pieczarki! A jak u was? Z tego co słyszałam od Violet, szkoła trochę daje wam popalić.. :/ Ale nie martwcie się. :) Po to istnieje ten blog, by was pocieszać i zmywać z waszych twarzyczek smutek! ;D
Charmlottie jak zwykle przesadza. Zawsze tak ma, gdy za dużo nawdycha się świeżego powietrza, a dzisiaj biegła na wf-ie 1200 metrów, także radzę wam uważać...
Fritz, co ty tam wiesz? Ty w ogóle kiedyś byłeś szczęśliwy? O to, czy jesteś ze mnie choć raz zadowolony, nawet nie pytam, bo głupie pytanie. Oczywiście że nie.
Ależ jestem. Przebiegłaś ponad kilometr, gratulację.
Nawet mnie nie denerwuj, rudzielcu. Mam idealny dzień i nie pozwolę ci tego zepsuć. Dobrze wiesz, że nienawidzę biegać, a musiałam dzisiaj, bo pani mi kazała. >.<
O Bosz, jak ty szybko potrafisz odbiec od tematu. Miałaś pokazać, jak rysujesz.
To ty mnie rozproszyłeś! Won z pokoju, ja tu się skupiam. Ciocia przygotowała muffinki.
Serio?! *wybiega i o mały włos nie zabił się na schodach*
Charmlottie jak zwykle przesadza. Zawsze tak ma, gdy za dużo nawdycha się świeżego powietrza, a dzisiaj biegła na wf-ie 1200 metrów, także radzę wam uważać...
Fritz, co ty tam wiesz? Ty w ogóle kiedyś byłeś szczęśliwy? O to, czy jesteś ze mnie choć raz zadowolony, nawet nie pytam, bo głupie pytanie. Oczywiście że nie.
Ależ jestem. Przebiegłaś ponad kilometr, gratulację.
Nawet mnie nie denerwuj, rudzielcu. Mam idealny dzień i nie pozwolę ci tego zepsuć. Dobrze wiesz, że nienawidzę biegać, a musiałam dzisiaj, bo pani mi kazała. >.<
O Bosz, jak ty szybko potrafisz odbiec od tematu. Miałaś pokazać, jak rysujesz.
To ty mnie rozproszyłeś! Won z pokoju, ja tu się skupiam. Ciocia przygotowała muffinki.
Serio?! *wybiega i o mały włos nie zabił się na schodach*
środa, 2 września 2015
Charms zaprasza do swojego świata
Cześć, tu Charmlottie. Postanowiłam nie wtrącać się aż tak bardzo swoimi postami w blog o Mścicielce, więc... Założyłam własny blog. Jest tam moje opowiadanie - Dragons Hydrosteris - i być może pojawi się kilka okazjonalnych postów. Chętnych zapraszam serdecznie, rozgośćcie się. xD Kliknijcie w ten link:
Oks, ja się żegnam, nie chcę się spóźnić do tej chorej szkoły. :P Pozdrowienia dla wszystkich bloggerów! ;*
~Wasza Charms~
Rozdz.9 Fioletowe odwiedziny....
Per.Arte/
Długo nie pospałam bo zadzwonił mój telefon ( phone guy kurwa XD). Melodia Radioactiwe w dziewczęcym coverze postawiła mnie na nogi. Czytaj miałam ochotę pypierdzielić ten telefon przez okno !!! Po wapce z chęcią wyrzucenia go zebrałam się, przeciągnęłam i odebrałam.
- Halo ?
- Hej Arte, tu Vinc.- Czy on nie wie ktòra godzina... Po chwili gdy ogarnęłam zegarek uświadomiłam sobie że jest 14:30 a nie 5:00 rano. ( facepalm). - No mam wolne połódnie mogęxwpaść ? ( wiem o czym myślicie ale was rozczaruję to nie to XD)
- No... Dobra?
- A... Który to dokładnie dom ?
- Ten srebrny. Ul. Oleska 15- Podałam adres.
- To wpadnę za półtorej godziny. Trzymaj się się paaa...- Fioletowowłosy się rozłączył, hmh... Ciekawe czy telefon też ma fioletowy XD. Wstawiłam naczynia do zmywarki , i zaczęłam czytać książkę " Alicja w krainie zombi". Ciekawa lektóra... Alicja przypomina mi moją przyjaciółkę którą znam z dzieciństwa. I potem ona " przeprowadziła się " do Grecji tak jak ja. Dodatkowo obok mnie...
Rozdz.8 Proszę panią ja się zgubiłem....
Per.Shadow/
Byłam nie obecna wtej popiepszonej robocie, cały czs rozmyślałam co by było gdyby inni dowiedzieli się że jestem nie normalna. I że przyjaźnię się z demonem który na ma imie jak ten piepszony uszaty gitarzysta. Ubłagałam Phona ( No dobra nie oszukujmy się, pogroziłaam mu ) żebym to ja mogła dziś patrolować pizzerę, a nie sterczeć jak cioł przy monitorach. Dzieciarna latała w tę, i we wtę. Boją się też że przyspoże Arte kłopotów, nie oszkujmy się... Taka piękność i wspaniałość jak ja jest wybredna. I..
~Shadow?
-Czego bunny?
~Jestem Shadow bunny...
- Ta... Zapitolić mi imie chcesz co młotku? (facepalm)
Nigdy się do niego nie przyzwyczaję... Mieć przyczepionego do siebie demona to... Jak mieć przyzwoitkę !To... Nie do wytrzymania..
~Skończyłaś już rozmyślać ?
-Nie, i nie czytaj mi w myślach...
~Bo co ?
- Bo gówno w zoo, ha! 1:0
~...
-Przepraszam panią...- Spojżałam w dół, stała tam mała dziewczynka.- Zgubiłam się.- Patrzała na mnie szklanym od łez wzrokiem.
~To co pomożemy tej małej?- Zignorowałam go
-A jak wygląda twoja mama?
-No jest wysoka i...- Wymieniała dalej.
-Bunnyś?
~Czego?(Focha ma XD)
-Przepraszam za tamto, proooszę zajrzyj jej do głowy co ?
~A po co ?- Nie kumaty troche jest...
- Żeby wiedzieć jak wygląda jej mama...
~Niech ci będzie...-Zrobił to o co prosiłam Szłodziak... ( Nie ma to jak traktować demona jak młodszego braciszka XD) Wyjęłam Walkie Talkie.
-Fritz ?( ty rudzielcu XD musiałam).
-Co jest Shan ?- Cały czas się nie kłócimy tylko.... Czasami ( Shadow kogo ty oszukujesz XD)
- Sprawdź proszę na monitorach czy nie widać tam wysokiej, długowłosej i niebieskookiej kobiety...
- Jaki kolor włosów ?
- Brąz do ramion.
- Sprawdzam.... Jest! Przy wyjściu, chyba czegoś szuka.
- Wiem, dzięki :-).
-Czekaj... TY MI DZIĘKUJESZ ??? ( SZOK XDD)
- Nie powtórzę tego...- Zwróciłam się do małej.- Chodź wiem gdzie jest twoja mama.
Zaprowadziłam ją. Zachwytom i euforii nie było końca.
- Dziękuję pani!- Mała była szczęśliwa.
- Nie ma za co. To moja praca.- Nasza praca powiedziałam bunnemmu by się nie czuł urażony.
~Dzięki za uwzględnienie sista...
- Nie ma sprawy.... Ej to my jesteśmy rodzeństwem ( facepalm) / Tak wiem że rozdz głupi i denny czyli... Jakmój humor... Ale ważne że jest!!!/
Fanka rozumiem cię !!!
Pierwszy prawdziwy dzień w szkole.... Przychodzę i pierwsze co słyszę to " patrzcie kujonka idzie...". Na zastępstwie kolerzanka całyczas mnie kolała, podpuszczała i wyzywała. A potem nakłamała koledze o tym jaka to niby jestem i co niby robię. Później do końca dna byłanm wyzywana itp. A jak jeszcze dostałam 6 z plastyk, to było coś w stylu" patrzcie kójonka startuje od początku roku" albo jak na polskim babka powiedziała że uratowałam w zeszłym roku chonor klasy ( jako jedyne czytałyśmy lektóry).... I ogólnie trochę mi smutno. Ale okazało się że wyzywają terz kilka innych dziewczyn. Ehhh... Moja klasa czasami jest jak stado debili i te mądre.... Cóż poradzić....
wtorek, 1 września 2015
10 Zasad tostojadów....
1.Zawsze mieć przy sobie sprawny toster/
2.Przynajmiej raz w tygodnu zaność go do sprawdzenia./
3.Jeść tosty na śniadanie obiad i kolację./
4.Umieć zdobyć tosty w każdej okazji. (Nawet jeśli je trza Vincowi zajebać.)/
5.Mieć wywalone na tych co nie lubią tostów./
6.Pieprzyć wszystko i wszystkich co nie lubią tostów./
7.Mieć przy sobie nóż, by między innymi bronić praw tostów./
8.Popierać tylko tych co mają tosty!/
9.Umieć je bez błędnie przygotować nie zależnie od sytuacji bądz pory dnia i nocy./
10.TOSTY TO ILUMINATIV BO WSZYSCY FIOLETOWI JE WPIESZAJĄ !!!/
Subskrybuj:
Posty (Atom)
